| Pewnego dnia do małego wiejskiego pewien mężczyzna i mówi: Poproszę 10 dag żółtego sera. Ekspedientka dała mężczyźnie ser, on ładnie podziękował, zapłacił i wyszedł za niecałe półgodziny ten sam mężczyzna do tego samego sklepu i mówi : dzień dobry ja poproszę : 25dag żółtego sera. dała mu ser,on grzecznie podziękował,ukłonił się i wyszedł. Za jakąś godzinkę przychodzi ten sam facet do sklepu mówi: Poproszę O,5 kg żółtego sera,troszkę zniecierpliwiona i zaciekawiona poczynaniami owego mężczyzny,podała mu ów ser, ładnie podziękował, zapłaci i za 2godz.wraca i mówi: -dzień dobry ja poproszę l kg żółtego sera, babka ze zaczęła się niepokoić ale ze stoickim spokojem podała facetowi lkg sera po czym ten ładnie podziękował, zapłacił i wyszedł. Wrócił po 2 godzinach i rzekł: Poproszę 5 kg żółtego sera,powiedziała: Ja panu dam ten ser, ale niech pan mi powie, po cholerę panu aż tyle sera ! ? Pokażę, tylko musi pani pójść ze mną - odpowiedział mężczyzna. Ekspedientka zgodziła sprzedała facetowi ser - on zapłacił, zamknęła sklep i poszła z nim, Szli długo, przez lasy, przeszli przez rzekę,szli i szli i kobieta nie wytrzymała i zapytała: PANIE ! długo jeszcze?! -nie to już przy tym stawie stwierdził mężczyzna, po czym cały ser wpierniczył do stawu Coś się tam zagotowało, zaszumiało, zabęciło i cały ser zniknął ! Kobieta zwróciła się do faceta: - i co to ma , kur.., być !!! ? na co on : -nie wiem pani ale patrz pani jak to ser wpier**la !! |
piątek, 5 sierpnia 2011
Z cyklu "KLASYKA" : I ser !...
czwartek, 4 sierpnia 2011
wtorek, 2 sierpnia 2011
prezerwatywy...na promenadzie.
Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie.
Kiedy przechodzą obok półki z prezerwatywami, synek pyta:
- Tato, a co to jest?
- To są prezerwatywy, synu -odrzekł ojciec.
- A po co one są? - kontynuuje malec.
- Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna miał bezpieczny seks z kobieta -
odpowiada ojciec.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? - nie daje
za wygrana chłopczyk.
- Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się: raz w
piątek, raz w sobotę, raz w niedziele.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek
- Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek,
dwa razy w sobotę, dwa razy w niedziele- odpowiedział ojciec.
- Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje
malec
- Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych
mężczyzn: raz w ...styczniu, raz w lutym, raz w marcu.....
Kiedy przechodzą obok półki z prezerwatywami, synek pyta:
- Tato, a co to jest?
- To są prezerwatywy, synu -odrzekł ojciec.
- A po co one są? - kontynuuje malec.
- Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna miał bezpieczny seks z kobieta -
odpowiada ojciec.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? - nie daje
za wygrana chłopczyk.
- Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się: raz w
piątek, raz w sobotę, raz w niedziele.
- Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek
- Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek,
dwa razy w sobotę, dwa razy w niedziele- odpowiedział ojciec.
- Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje
malec
- Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych
mężczyzn: raz w ...styczniu, raz w lutym, raz w marcu.....
poniedziałek, 1 sierpnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)











