poniedziałek, 23 stycznia 2012

korporacyjnie..

Na ulicy stoi żebrak. Zatrzymuje się przed nim elegancko ubrany przechodzień i mówi:
- Cześć Rysiek ! 

Chciałem ci pogratulować. Wszyscy w biurze nie znajdujemy
słów podziwu dla twojej odwagi. Wspaniale wygarnąłeś szefowi, co o nim myślisz....